Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
D_wawa
Dołączył: 07 Kwi 2006
Posty: 80
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw 20:52, 20 Kwi 2006 Temat postu: nutria |
|
|
Czy nadaje sie do hodowania w warunkach domowych?
Co o tym sądzicie?
dla przykładu:
[link widoczny dla zalogowanych]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
pitugryzoniofil
Dołączył: 02 Lut 2006
Posty: 287
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Rumia
|
Wysłany: Czw 21:01, 20 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
Moja mama w dzieciństwie miała kontakt, zapamiętała jako paskudne i agresywne, ale te były brane w ręce raz w życiu- przed ubojem
Myślę, że w domu nie za bardzo da się hodować, bo to gryzoń ziemnowodny, ale na odpowiednim wybiegu, z ocieplonym domkiem na zimę i stawikiem- czemu nie. Ale jak dla mnie gryzoń podwórkowy to tylko mara
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
mordd
Dołączył: 02 Lut 2006
Posty: 280
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw 21:21, 20 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
Ja je pamiętam z dzieciństwa, hodowane w warunkach dla nich tragicznych a mianowicie w prymitywnych króliczych klatkach. Były jak dla dzieciaka ochydne ale w pełni zdaję sobie sprawę, że to nie było miejsce i warunki stosowne dla gatunku i gdzie indziej moga być bardzo ciekawe do obserwacji i hodowli. Są niezłe opracowania bo to gatunek od dawna hodowany i futerkowy, jakaś kniga pałeta się nawet u mnie bo pamiętam, że czytałem... Tak na oko i bez doświadczeń: to jest zwierzak do hodowli przy sporej ilości miejsca i strosownym wiejskim zapleczu (to masz: ) - woda jest absolutnie niezbędna, nawet w najprymitywniejszych warunkach fermowych betonowy basen się im zapewnia. ?ednym słowem kuszące, ale cholernie kosztowne.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
D_wawa
Dołączył: 07 Kwi 2006
Posty: 80
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw 21:36, 20 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
mordd - warunki mam, ale nie w stolicy. Jak na starość odsiedlę się na moim odludziu to może w nie zainwestuje
na dzień dzisiejszy ze zwierząt wodno-lądowych mam..... KACZKI
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Karla
Administrator
Dołączył: 26 Sty 2006
Posty: 337
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią 10:35, 21 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
Hihi, a też dzisiaj trafiłam na tą aukcję zanim trafiłam na ten wątek i miałam ochotę zapytać o to samo Ja z moim fiołem pewnie i nutrie sobie pohoduję, tylko nie teraz, nie w Warszawie Gryzonie rządzą
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
D_wawa
Dołączył: 07 Kwi 2006
Posty: 80
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią 14:06, 21 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
wiecie co? my to chyba w szyscy jacyś chory jesteśmy
może to się nawet jakoś nazywa? ;p
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
pitugryzoniofil
Dołączył: 02 Lut 2006
Posty: 287
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Rumia
|
Wysłany: Pią 14:15, 21 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
Teriofrenia- zaburzenie psychiczne charakteryzujące się niepohamowaną skłonnością do hodowania wielu gatunków ssaków. Najczęstszą odmianą jest myszofrenia ( obejmująca gryzonie), rzadziej spotykamy erinafrenię, cunicifrenię, kalitricifrenię, karnifrenię, pojedyncze przypadki dotyczyły ungulafrenii, suifrenii, marsupiafrenii i equifrenii.
Chory nie może pozbyć się natarczywe myśli o nowych gatunkach ssaków w hodowli. Często występuje pod przykrywką oficjalnej hodowli karmowej.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
D_wawa
Dołączył: 07 Kwi 2006
Posty: 80
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią 14:42, 21 Kwi 2006 Temat postu: |
|
|
Pitu, i co myśmy bez Ciebie zrobili nawet odpowiednią chorobę nam wynalazłeś ;D
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|