Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
pitugryzoniofil
Dołączył: 02 Lut 2006
Posty: 287
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Rumia
|
Wysłany: Śro 14:08, 10 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
Amber amber
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Karla
Administrator
Dołączył: 26 Sty 2006
Posty: 337
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Śro 17:50, 10 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
Marchewka marchewka marchewka
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
mordd
Dołączył: 02 Lut 2006
Posty: 280
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Śro 17:57, 10 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
Amber to jest zbożówka. Oficjalna nazwa marchewki to MARCHEWKA:)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Karla
Administrator
Dołączył: 26 Sty 2006
Posty: 337
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Śro 18:03, 10 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
Ok, to mi się podoba
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
pitugryzoniofil
Dołączył: 02 Lut 2006
Posty: 287
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Rumia
|
Wysłany: Śro 19:38, 10 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
Jak zwał tak zwał, co nie zmienia faktu, że w świecie oficjalna nazwa szczura amber to i tak AMBER
Amberka od was jest cudna. Jakie są początki tej waszej linii?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
mordd
Dołączył: 02 Lut 2006
Posty: 280
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Śro 20:06, 10 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
Początek to zabiedzone szczury oddawane raz na jakiś czas na forum TCP spod warszawy (nie podam od kogo ale łatwo znaleźć) [łączyłem w obrębie grupy], oraz wypieszczone szczury od "Myszy" [kilka niespokrewnionych, po różnych samcach]. Obie linie dały młode marchewki więc nie pozostawało nic innego niż je połączyć. Do Karli trafiły het. marchewka z obu grup i z tego co pamiętam są to maluchy po niespokrewnionych rodzicach, moje zaprzepaściłem bo nie odchowałem młodych jesienią... Teraz wracają do mnie kolejne pokolenia
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
api
Dołączył: 07 Mar 2006
Posty: 63
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Zielona Góra
|
Wysłany: Śro 20:36, 10 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
U mnie:
- 6 krolikow: 1.2 jakies czarne (niby niebieskie, na allergo kupilem) , 1.2 kalifornijskie (trzecia samica padla)
- myszy kundelki (z 80 bez malych)
- myszki rasowe (12szt) z "warszawskiej stajni" (wtajemniczeni wiedza )
- parka dzungarow
Czekam na inne dziwolagi, bo mialy sie rozmnozyc (mus minutoides, itd).
Swinka morska (dwie samice) juz na dniach przyjada (do "testowania" )
Dopireo sie rozkrecam
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
mordd
Dołączył: 02 Lut 2006
Posty: 280
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Śro 20:41, 10 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
My się wszyscy dopiero rozkręcamy:) Świnki morskie mam na oku, chyba będą Teddy bo mam na to szansę....... Ja pominąłem kury i zwierzaki z domu (kanarek, faliste) bo w obliczu reszty się nie liczą..... Ciężko mi liczyć zwierzaki bo nawet jak nie chcę to co chwilę ktoś coś podrzuca....
Daj fotkę tych NIEBIESKICH co to są czarne. Jako co je kupiłeś? Jakaś konkretna rasa? Wiedeńskie?
Mus minutoides: masz chęętnego zapisanego w kolejce:)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
pitugryzoniofil
Dołączył: 02 Lut 2006
Posty: 287
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Rumia
|
Wysłany: Nie 16:48, 14 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
A inni to co? Po imieniu mam wywoływać ? D_wawa, Merric ? Co u Was? Ci nieujawnieni mogliby się wreszcie ujawnić
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
D_wawa
Dołączył: 07 Kwi 2006
Posty: 80
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie 17:08, 14 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
U mnie? u mnie bida.
Z myszy to juz praktycznie nic nie zostało, jakieś tam niedobitki, za to zamrażarka pełna <złoooo;D>
szczurów troszkę więcej,+ ostatnio wysyp młodych, nie wiem komu ja to dam, chyba znowu do zamrażarki wszystko pójdzie ;p
szynszyli kilka sztuk, ale ich nie zamierzam w żaden sposób redukować, to samo z koszatniczkami, na razie żyją sobie razem z szylami, w tych samych klatkach, nawet młode siedzą razem
oprócz tego świnki morskie, 4 sztuki i myszy berberyjskie 1:3
to chyba tyle
a z innych zwierząt to 2 fretki, 2 psy, kocur, dwa węże, dwa pająki i dwa gekony i klacz ze źrebakiem (dwu dniowym!!! )
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez D_wawa dnia Nie 17:13, 14 Maj 2006, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
D_wawa
Dołączył: 07 Kwi 2006
Posty: 80
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie 17:12, 14 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
aa i jeszcze kolczaste, ale do choler zaglądam raz na tydzień, jedzenia i wody dosypać, koszmarne są i strasznie ich nie lubię ;p
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
pitugryzoniofil
Dołączył: 02 Lut 2006
Posty: 287
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Rumia
|
Wysłany: Nie 17:46, 14 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
Długo masz Lemniscomys w takim układzie? Jak funkcjonuje taki haremik? Jest spokój i mnożą się?
Ze szczurów to się coś ciekawego zapowiada czy najzwyklejsze kolory?
Gratuluję źrebaczka !
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Merric
Dołączył: 03 Lut 2006
Posty: 32
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie 18:26, 14 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
Krótko : mam myszy (dużo), zbożówkę (1), geniculatę (1) i kota (1) . Z myszy nie mam nic czego inni by nie mieli, więc się nie będę chwalić .
Może kiedyś uda mi się załapać na berbery albo pigmejskie jak Karla będzie miała na zbyciu .
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
D_wawa
Dołączył: 07 Kwi 2006
Posty: 80
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie 19:54, 14 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
No właśnie z tym spokojem to tak nie za dobrze, trochę się kłócą, ale dwie z samic to jeszcze straszne młódki, więc za bardzo się nie rządzą. Jak tylko uda mi się zdobyć jeszcze dwa samce - stworze oddzielne pary. Jak narazie to wielu młodych się nie doczekałam, w ogóle gryzonie bardzo sympatyczne, ale troszkę się trzeba z nimi pogimnastykować. I z tego co zauważyłam potrzebują dość dużej przestrzeni. Ale za to są dużo ciekawsze od zwykłych myszy i nie mają tak przykrego zapachu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
pitugryzoniofil
Dołączył: 02 Lut 2006
Posty: 287
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Rumia
|
Wysłany: Nie 23:28, 14 Maj 2006 Temat postu: |
|
|
Było wołać- 3 samce poszły do ludzi Że ciekawe i niskowonne to fakt, poza tym nie ogryzają wszystkiego i w ogóle, o ile nie są płoszone zachowują się bardzo spokojnie, o ile nie kłócą się( a potrafią ). Teoria o tym, że to gryzoń monogamiczny potwierdza się wieć i u Ciebie.
Co to znaczy "wielu młodych się nie doczekałam" ? Ile było? U mnie mnożą się nie tak jak norniki, ale całkiem nieźle
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|