Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
pitugryzoniofil
Dołączył: 02 Lut 2006
Posty: 287
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Rumia
|
Wysłany: Wto 14:50, 15 Sie 2006 Temat postu: |
|
|
Karla, w Warszawie jest MOC darmowych gryzoni, a pierś z kurczaka lepiej zjeść samemu
Ciągliwe gryzonie też są zjadalne
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Tiger
Dołączył: 03 Sie 2006
Posty: 29
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Wto 23:17, 15 Sie 2006 Temat postu: |
|
|
Karla ależ ja nie chcę nikogo naciągać tutaj wręcz pisałem że głównie moi znajomi (znam ich osobiście) by brali, jesli bym brał to oczywiście że żywe. Co do Wawy to jest prawda u was jest tego moc bo w co drugim ogłoszeniu jest ktoś ze stolicy. Co do hodowli karmówki to mam taką a jak ale też kiedyś miejsce się skończy
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
mordd
Dołączył: 02 Lut 2006
Posty: 280
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Śro 21:21, 16 Sie 2006 Temat postu: |
|
|
Mnie się dawno miejsce skończyło, ale dobre mrożonki trudno kupić więc stawiam piętrowo klaty z myszami i jednak ciągnę własne... Generalnie co mogę karmię szczurami: i tańsze w hodowli i dietę o wiele łatwiej urozmaicić i lepsze jako karma... Ja stawiam na szczury, z tym, że przy moich warunkach to pokarm sezonowy bo w zimie nie mam gdzie trzymać (one warunki zniosą, ale ja nie i oporządzanie klatek przy - 15 stopniach jest na dłuższą metę męczące).
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Tiger
Dołączył: 03 Sie 2006
Posty: 29
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Śro 23:16, 30 Sie 2006 Temat postu: |
|
|
Dokładnie tak jak mówisz, a z ciekawości zapytam myszy też masz w altanie na działce?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
mordd
Dołączył: 02 Lut 2006
Posty: 280
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw 8:32, 31 Sie 2006 Temat postu: |
|
|
Tak, też. Myszy, króliki, szczury i masto razem. Szczury na zimę wynoszę do garażu w bardzo zredukowanej ilości, masto do domu. Myszy zimują, ale rodzą w tym czasie nie często. Na stałe w domu są myszoskoczki i berbery.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
pitugryzoniofil
Dołączył: 02 Lut 2006
Posty: 287
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Rumia
|
Wysłany: Pią 11:56, 01 Wrz 2006 Temat postu: |
|
|
Cytat: |
Szczury na zimę wynoszę do garażu w bardzo zredukowanej ilości |
Zamiast myszy... Szczury rodzą jak głupie i świetnie odchowują nawet przy - 15. Myszy za to w tak niskich temperaturach kiepsko.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|